W samym sercu tętniącego życiem Tokio, na stacji Asakusa – gdzie historia przeplata się z nowoczesnością, a zapach kadzideł z pobliskiej świątyni miesza się z zapachem kawy z automatów – rozpoczyna się nasza niezwykła podróż.
To tu, wśród tłumu podróżnych i pasjonatów kolei z aparatami, startuje Spacia X – nowy futurystyczny pociąg firmy Tobu Railway, który w niecałe dwie godziny przenosi nas z metropolii do górskiego Nikko, świętego miejsca pełnego historii, świątyń i dziewiczej przyrody.
✨ Ceremonia odjazdu, która przypomina premierę filmową
Jeszcze zanim pojazd wjechał na peron, dało się wyczuć napięcie w powietrzu. Fotografowie stali już w pozycji startowej, statywy gotowe. Kiedy lśniący pociąg pojawił się na horyzoncie, rozległ się dźwięk migających migawk, a potem… oklaski. Nie, to nie premier Japonii – to Spacia X, najnowszy klejnot kolei Tobu.
Jego design? Czysty minimalizm inspirowany sztuką japońską. Karoseria w kolorze gofun – tradycyjnej bieli z proszku muszlowego – to ukłon w stronę świątyni Tosho-gu w Nikko, gdzie spoczywa legendarny shogun Tokugawa Ieyasu. A te opalizujące refleksy? Nieprzypadkowe. Mają przypominać dekoracje świątynne.
🚅 Spacia X – gdy styl i technologia jadą na tym samym torze
To nie jest zwykły pociąg. To ruchome dzieło sztuki. Wnętrza inspirowane są tradycyjną techniką kumiko – drewnianymi ażurowymi panelami – oraz stylem art déco z willi zachodnich, jakie wznoszono w Nikko w epoce Meiji.
Nie ma tu klas. Są za to:
- Loże dwuosobowe,
- Przedziały dla czterech osób,
- Apartamenty rodzinne do 7 osób,
- Kokpit – panoramiczna kabina z widokiem na maszynistę!
Dla tych, którzy cenią intymność – to pociąg idealny. A jeśli masz szczęście usiąść tuż za kabiną maszynisty, zobaczysz na własne oczy shisa kanko – japońską technikę bezpiecznego prowadzenia pociągu, polegającą na głośnym wskazywaniu i potwierdzaniu każdej czynności. Trochę jak kolejowy rytuał zen.
🌳 Nikko – świętość, spokój i duch przeszłości
Cel naszej podróży to Nikko, wpisane na listę UNESCO. Miejsce, gdzie lasy cedrowe otaczają świątynie, a powietrze pachnie żywicą. Mimo że oddalone tylko o dwie godziny od Tokio, Nikko wydaje się być w innym świecie. W innym czasie.
W czasach otwarcia Japonii na świat, to właśnie tu szukali wytchnienia dyplomaci i artyści. Willa ambasady francuskiej nad jeziorem Chuzenji? Istnieje do dziś. Paul Claudel pisał tam wiersze, a Frank Lloyd Wright czerpał inspiracje do swoich projektów.
To właśnie rozwój kolei umożliwił ucieczki w to górskie zacisze. Dziś możesz powtórzyć ich ślad – tylko szybciej, ciszej i wygodniej.
🍵 Wagon barowy z lokalnymi smakami
Podróż pociągiem Spacia X to nie tylko przejazd – to doświadczenie kulinarne i estetyczne. W wagonie barowym napijesz się lokalnej kawy palonej w Nikko, spróbujesz piwa o smaku truskawkowym (!), a także przekąsisz regionalne słodkości. Wszystko z panoramicznym widokiem na wiejskie krajobrazy.
W drodze z miasta znikają wieżowce, a pojawiają się pola ryżowe, górskie rzeki i niekończące się lasy. W ciszy – bo jak przystało na japoński pociąg, tutaj się nie rozmawia głośno.
💸 Ceny, harmonogram i praktyczne porady
- Standardowe miejsce: 1940 jenów (~12 €)
- Premium: 2520 jenów (~16 €)
- Loża/przedział/kokpit: od 200 do 12 180 jenów (~1,30–77 €)
Rezerwacja obowiązkowa – nawet do wagonu barowego (200 jenów). Bilety kupisz online lub w automatach Tobu. Upewnij się tylko, że wybierasz „Spacia X” – bo linia obsługiwana jest też przez inne pociągi.
Godziny odjazdu z Asakusy:
- Codziennie o 9:00 i 14:00
- Dodatkowo w czwartki–niedziele: 7:50 i 13:00
Z Tobu-Nikko do Tokio:
- 10:45, 11:55 i 15:43
🛏️ Gdzie spać?
Chcesz nacieszyć się Nikko w pełni? Zostań na noc. Polecamy Hotel Nikko Kanaya – najstarszy hotel w Japonii (działa od 1873 roku!). Ostatnio odnowiono jego zabytkowy budynek, zachowując retro atmosferę i drewniane akcenty.
✨ Podsumowanie
Ta podróż to coś więcej niż przejazd. To lekcja estetyki, spotkanie z historią, duchowa odnowa i relaks – wszystko w jednym.
Spacia X łączy to, co Japonia robi najlepiej: precyzję, kulturę i szacunek do przeszłości – z nowoczesnością i technologią jutra.
Jeśli masz wolny dzień w Tokio, zamiast kolejnego centrum handlowego… wsiądź do pociągu. I pozwól się zachwycić.